-No miałaś na mnie poczekać. Mówiłem, że po ciebie przyjdę-powiedział.
-Nie przypominam sobie. -zdziwiłam się . Coś przeoczyłam.
-Heh to mówię teraz-wziął moją walizkę i pocałował w mnie w czoło.
Uśmiechnęłam się i pokręciłam głową. Zeszliśmy na dół . Była tam już Mania z Niall'em. Ich walizki były już włożone do auta. Harry otworzył bagażnik i włożył tam mój bagaż. Wszyscy wsiedliśmy do auta.
-Mania? Gdzie byłaś w nocy?-zapytałam patrząc w lusterko w którym było widać dziewczynę. Dziewczyna popatrzała na Niall'a .
-Emmm byłam to znaczy byliśmy z Niall'em w clubie do rana. -odpowiedziała. Było to dosyć dziwne. Jak na nieprzespaną noc dobrze się trzyma. Harry zaczął się śmiać.
-O czymś nie wiem?-zapytałam wszystkich.
-Wiesz o wszystkim kochanie-powiedział Harry.
-Kochanie?!-zdziwiła się Mania i teraz to ona patrzała w lusterko w którym było także moje odbicie. Hazza znowu się uśmiechnął.
-To wy ... no wy ... -mamrotała coś pod nosem Mania.
Aż zaczęłam się śmiać z tego jej całego gadania.
-Camill chciała zapytać czy jesteście parą ?-przerwał mamrotanie Camill Nialler.
-No właśnie. -przytaknęła mu juz normalnym głosem.
Popatrzeliśmy na siebie z Harrym. Ten zaś z powrotem zaczął patrzeć na ulicę. Prowadził.
-Tak -przyznałam.
-No w końcu!-odetchnął Niall.
Uśmiechnęłam się znacząco. Zrobiliśmy przystanek na jakimś zajeździe z fast food'ami. Niall kupił chesseburgera i zaczął go zjadać. My z Camill wzięliśmy na spółę frytki,a Harry zamówił sobie coś do picia.
Po krótkim postoju ruszyliśmy dalej.
________________________________________________________________________________
Dobra łapcie kolejny rozdział . Taki krótki, ale jest, bo nie wiem czy dzisiaj będę mogła wbić na lapka. Jak tak to dodam potem coś jeszcze ! Miłego czytania . Komentujcie :**
Uwielbiam;D
OdpowiedzUsuńCieszę się ^^
UsuńNo nareszcie.; 33
OdpowiedzUsuńheheh :*
Usuńdodaj potem kolejnego , razem z przjaciółką już czekamy ;p
OdpowiedzUsuńok ok dodam ^^
Usuń