Odwiedzający : )

niedziela, 12 sierpnia 2012

Znowu ty!? cz.2 / Roxanne Noc Spadających Gwiazd ♥


Popatrzałem na dziewczyne ciętym wzrokiem i odeszłem. Nie miałem zamiaru wdawać się z nią w jakieś dyskusje. Dziwne. Może i myślę jak egoista
, ale nie jestem już zbyt rozpoznawalny na ulicy jak kiedyś.  Ciekawe gdzie się podziali moi wierni fani. Jestem ciekaw czy w ogóle miałem
wiernych fanów. Napewno miałem. Ta dziewczynka jest tego dowodem.
Położyłem się na leżaku. Zamknąłem na chwilę oczy. Coś zasłoniło mi słońce. Otworzyłem oczy. Była to dziewczyna któą spotkałem wcześniej.
-Przepraszam. Tak w ogóle jestem Ashley.-powiedziała brunetka miłym głosem. Tak pierwszy raz jej głos wydawał się być bardzo miły. Zdziwiłem się
Mimo to przedstawiłem się.
-Niall Horan.-powiedziałem.
-Niall Horan?-zapytała zdziwionym głosem.
-Tak-odpowiedziałem.
-Jesteś jednym z One Direction?-zapytała z podekscytowaniem.
-Byłem jednym z One Direction.-poprawiłem Ashley.
- Uwielbiam was-powiedziała.
Ucieszyłem się. Było mi cholernie miło jak to powiedziała. Jednak ktoś naprawdę doceniał to co robimy, a raczej robiliśmy.
Długo rozmawialiśmy z Ashley. Miło się z nia rozmawia. Myślałem, że jest pusta i samolubna, ale jednak pozory mylą. Choć tez nie wiem o niej
praktycznie nic. Uwierzyć ludziom na słowo? Normalny człowiek by tak zrobił. Ja jestem normalny? Eh już naprawdę świruję...

                                                                Roxanne. (całkiem inaczej niż było)




Późny wieczór. Siedzę na balkonie. Oglądam gwiazdy. Podobno dzisiaj mają spadać. W końcu jest ''Noc spadających gwiazd''. Tak przynajmniej mówią.
Ale ja w to nie wierzę. Spadające gwiazdy też mi coś. Może i spadają, ale ja ich nigdy nie widziałam i nigdy bodajże nie zobaczę. Do
wszystkiego mam pecha. Po prostu do wszystkiego.  Chcę chociaż raz być cholernie szczęśliwa. Jak kiedyś. Moje rozmyślanie bóg wie o czym
przerwał dźwięk telefonu. Wyciągnęłam go z kieszeni i popatrzałam na wyświetlacz. Widniało tam zdjęcie chłopca w loczkach z niepowtarzalnym
smilem na twarzy. Pod zdjęciem pisało Harry Styles. Odebrałam.
-Cześć Rox.-powiedział głos w słuchawce.
-Harry! Tak się cieszę, że dzwonisz.-powiedziałam. Cieszyłam się jak dziecko. Nie ma to jak telefon od starego dobrego przyjaciela.
-Też się cieszę, że słyszę twój głos.-powiedział. Gdy Harry powiedział te słowa zobaczyłam na niebie spadającą gwiazdę. Lou pomyślałam. Tak
strasznie mi cię brakuje. Chciałabym żebys teraz był tu razem ze mną. Tak to było moje życzenie. Niestety nie możeliwe do spełnienia. No bo
co może taka mała gwiazdka. Zupełnie nic. Daje tylko tą nadzieje. Nadzieje na to, że życzenie się spełni. Niestety byłam już za duża na takie
bajeczki. Łzy spływały mi po policzkach i kapały na parapet.
-Rox jesteś?-zapytał Harry ponieważ przez dłuższy czas nic nie powiedziałam.
-t-tak-zająknęłam się lekko. Niestety Harry wyczuł chyba to, że płaczę.
-Roxanne wszystko w porządku?-zapytał.Nie wytrzymałam wybuchnęłam.
-Harry nic nie jest w porządku. Straszne mi go brakuje. Czasami to nawet mam ochotę coś sobie zrobić. Byle by znowu być z nim.-wykrzyczałam do
słuchawki.
-Rox! Nawet nie mów takich żeczy!-krzyczał Harry.
-Ale skoro to prawda!-powiedziałam.
-Rox masz wiele osób które cię kochają. Jedną z tych osób jestem ja. Jesteś moją najlepszą przyjaciółką. Nie wiem co bym bez ciebie zrobił.
Słyszysz?-powiedział.
-Słyszę.-odpowiedziałam.
-Jesteś ładna, młoda. Całe życie masz przed sobą. Wiem, że to boli.-powiedział.
-Przepraszam muszę kończyć. Pa.-musiałam się rozłączyć. Nie mogłam tak dłużej. Chciałam być przez moment sama. Gwiazda którą zobaczyłam dawno pewnie już
spaliła się. Szkoda, że nie można tak spalić smutku, wspomnień, problemów, rzeczywistości...
________________________________________________________________________________
Hej mam nadzieję, że się podoba. Nie ma to jak pisząc siedząc na balkonie z kubkiem gorącego kakao. Kończysz pisać patrzysz w niebo widzisz spadającą gwiazdę. Uśmiechasz się sama do siebie. Spoglądasz z powrotem  na monitor i widzisz godzinę 22:22. Wspaniałe uczucie ♥
Pozdrawiam .
/Rox
PS: komentarze mile widziane. Motywują do dalszego pisania ♥ Dzięki że jesteście ! Dużo was tu zagląda codziennie z czego naprawdę jestem bardzo zadowolona. Uwielbiam pisać dla was. ♥ 
Dziękuję wam ♥ 

2 komentarze: