Odwiedzający : )
czwartek, 9 sierpnia 2012
Znowu ty!?... cz.1.
Jest późne popołudnie. Cały ranek przesiedziałem na kanapie w piżamie. Są wakacje, a ja ciągle siedze to przed komputerem to przed telewizorem.
Czas by jakoś spędzić czas. Pomyślmy siłownia? byłem wczoraj. Dzisiaj juz nie mam ochoty. Więc basen. Pobliski basen w Irladnii.
Wstałem z kanapy i poszedłem do mojego pokoju. Zanim wyjechałem za karierą do LA byłem zwykłym nastolatkiem. Mialem także swojego idola.
Teraz ja byłem na chwilę idolem nastolatków. Były to najwspanialsze dwa lata.
Ubrałem się i spakowałem kompielówki i ręcznik do plecaka. Wziąłem portfel leżący na biórku i wyszedłem z domu. Wsiadłem do najbliższego
autobusu jadącego w kierunku Aqua parku ''Century''. Mam 19 lat. Trzeba zrobic w końcu prawo jazdy.
Dotarłem do ''Century''. Zapłaciłem za bilet i ruszyłem w stronę leżaków. Rozlozyłem na nim ręcznik. Zostawiłem rzeczy i szłem wzdłuż basenu.
Chwilę później podbiegła do mnie jakas mała dziewczynka z notesikiem i długopisem.
-Przepraszam. Niall Horan?-zapytała bląd włosa dziewczynka o niebieskich oczach.
-Tak.-odpowiedziałem.
-Niall kocham cię i chłopaków . Przykro mi, że się rozpadliście.-Powiedziała dziewczynka.
-Mi również jest przykro.-powiedziałem.
-Nie załamuj sie nadal masz wiernych fanów którzy w ciebie i innych wierzą.-powiedziała z entuzjazmem. Dziewczynka wyglądała na conajmniej
4 lata. Mądra kruszynka. Może i mam fanów. Ale czym są fani bez zespołu? I czyimi oni są fanami. Kucnąłem i złapałem dziewczynkę za ręce.
-Dziękuję ci za te słowa.-powiedziałem.
Wstałem już miałem odejść, gdy nagle dziewczynka podbiegła jeszcze raz.
-Mogłabym autograf?-zapytała blondyneczka.
-Tak, jasne.-odpowiedziałem.
-Jak masz na imię ?-zapytałem.
-Maddie-odpowiedziała.
Dziewczynka podała mi karteczkę i długopis. Podpisałem się jej.
'' Dla najwspanialszej fanki zespołu One Direction, Maddie. Niall Horan''.
Dziewczynka pobiegła do swoich koleżanek wcześniej mi dziękując. Zupełnie nie miała za co. To ja powinienem jej podziękować. Powininem podziękować
każdemu z naszych fanów. Przytulić każdego z nich i pocałowac w czoło. Za to po prostu, że są. Albo za to, że po prostu byli. Byli
najwspanialszymi fanami na całym świecie.
Postanowiłem wskoczyc do wody i trochę się ochłodzić. Wskoczyłem. Przypadkowo ochlapałem jedną z dziewczyn.
Dziewczyna odwróciła się. Była to ta sama brunetka co wczoraj.
-Znowu ty!-wykrzyczała wściekła.
-Przepraszam.
-Co mi z twojego przepraszam. Zmoczyłeś mi włosy. Już miałam wychodzić do domu!-powiedziała wściekła.
-Nie dramatyzuj wysuszą się. To tylko włosy.-powiedziałem.
Dziewczyna pokręciła głową.
-Robisz to specjalnie! Podobam ci się i tak mnie podrywasz.
-Haha że co?-wybuchłem smiechem. Dziewczyna była bardzo ładna, ale charakter miała zrąbany. Przynajmniej tak na pierwszy rzut oka...
______________________________________________________________________________
Podoba się ? Piszcie w komentarzach.
/Rox
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Mnie się podba :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie :*
http://the--story-of-my-life.blogspot.co.uk/